Jeśli to czytasz, ktoś bliski Tobie prawdopodobnie zbliża się do końca życia – albo Ty sam przygotowywujesz się na ten moment. Nie ma idealnych słów na tę chwilę i nie musisz ich szukać. Możesz teraz siedzieć w szpitalnym pokoju, przy łóżku hospicyjnym lub w cichym domu, gdzie zmienił się oddech. Cokolwiek cię tu sprowadziło, nie jesteś sam. Bóg jest blisko tych, co złamane serce mają, i jest blisko Ciebie właśnie teraz. Niniejszy artykuł zawiera modlitwy, które możesz wypowiedzieć na głos, słowa Pisma Świętego do czytania przy łóżku oraz szczere słowa dla jednego z najtrudniejszych doświadczeń, jakie może przeżyć ludzkie serce. Nic tutaj nie sprawi, że będzie to łatwe. Ale nie musisz przechodzić przez to bez pomocy.
Gdy ktoś bliski umiera
Kiedy ktoś bliski umiera, spoczywa na Tobie szczególny ciężar. Nie jest to jak inny żal – to smutek, który jeszcze nie osiadł, zmieszany z miłością, wyczerpaniem i bezsilnością, której żadne wysiłki nie potrafią naprawić. Możesz być w szpitalu przy monitorach. Możesz być w pokoju hospicyjnym, gdzie pielęgniarki mówią cicho. Możesz być w domu, gdzie sypialnia stała się czymś jednocześnie świętym i przerażającym. Gdziekolwiek jesteś, ta chwila ma znaczenie.
Nie potrzebujesz teraz idealnych słów. Nie musisz modlić się wymownie ani cytować Pisma Świętego z pamięci. Bóg słyszy łamane modlitwy. Słyszy te, które zaczynają się i kończą nagle. Słyszy te, które są niczym innym jak tylko łzami. Słyszy modlitwę, której nie możesz dokończyć, bo gardło zaciska się zanim dotrzesz do końca.
„Bliski Panu są ci, co złamane serce mają i On ratuje upadłych duchem.”– Psalm 34:18 (BT)
Modlitwa przy łóżku osoby umierającej nie polega na zmianie wyniku. Czasami modlimy się o uzdrowienie i ono przychodzi. Czasami modlimy się o uzdrowienie, a ono nie przychodzi tak, jakbyśmy chcieli. Modlitwa w tych ostatnich godzinach dotyczy czegoś głębszego – jest obecnością z Bogiem w najtrudniejszym momencie Twojego życia. To zaproszenie Go do pokoju, gdzie zbliża się śmierć i prośba, by przyniósł to, co tylko On może dać: pokój, który przekracza rozum, pocieszenie, które nie powinno być możliwe, oraz bliskość, która trzyma Cię, gdy nic innego nie potrafi.
Ten artykuł jest dla córki, która nie opuściła szpitalu od trzech dni. Dla męża siedzącego przy łóżku, które kiedyś wypełniało śmiech, a teraz wypełnia cisza. Dla pastora wezwanego w środku nocy, dla opiekuna, który był silny dla wszystkich innych, dla przyjaciela, który nie wie, co powiedzieć, ale i tak przyszedł. Jeśli czuwasz – ciałem lub duchem – te modlitwy są dla Ciebie.
Modlitwa za osobę umierającą
Jeśli potrzebujesz teraz modlitwy – czegoś, co możesz wypowiedzieć na głos przy łóżku lub wyszeptać w sercu – oto jedna. Możesz przeczytać ją dokładnie tak, jak jest napisana, lub zmienić każde słowo, aby dopasować do osoby, którą kochasz.
Panie, przynoszę moją ukochaną osobę przed Tobą w tej świętej i bolesnej godzinie. Znasz jej imię. Znasz każdy oddech, który wzięła, i każdy dzień, który jej dałeś. Proszę Cię, otocz ją swoim pokojem – pokojem, który przekracza wszelki rozum, pokojem, którego ten świat nie może dać. Ułóż jej ból. Uspokój jej lęk. Pozwól jej poczuć Twoje ramiona wokół niej już teraz. Dziękuję Ci za dar jej życia i za każdą chwilę, którą mogłem z nią spędzić. Pociesz tych z nas, którzy czuwają i czekają. Daj nam siłę, której sami nie posiadamy. A gdy nadejdzie czas, przenieś ją łagodnie do domu. Powierzamy ją Twoim rękom, bo Twoje ręce nigdy nie zawiodły. W imię Jezusa, amen.
Możesz zmienić każde słowo. Bóg nie potrzebuje idealnej gramatyki. Nie potrzebuje pełnych zdań ani poprawnej teologii. Potrzebuje Twojego serca. A jeśli Twoje serce się łamie, On już o tym wie – i jest już blisko.
Modlitwy, które możesz wypowiedzieć przy łóżku
Każda z tych modlitw została napisana dla konkretnej chwili lub potrzeby. Możesz je wypowiedzieć na głos, czytać w ciszy lub po prostu trzymać w sercu jako własne. Nie ma złego sposobu na modlitwę, gdy miłość jest tym, co prowadzi Cię do klęcznika.
Modlitwa o pokój i uwolnienie od bólu
Ojcze, proszę Cię, ulżej cierpienie osoby, którą kocham. Widzisz jej ból – ból, który może wyrazić, i ból, który niesie w ciszy. Przynieś ulgę jej ciału. Uspokój każdy nerw, ucisz każdy ból i pozwól, by Twój pokój spłynął na nią jak ciepła woda. Tam, gdzie medycyna osiągnęła granice, niech Twoje miłosierdzie nie ma granic. Daj jej odpoczynek. Daj jej pocieszenie. Pozwól jej poczuć się trzymaną.
Ból jest jedną z najtrudniejszych rzeczy do obserwowania u osoby, którą kochasz. Nie jesteś bezsilny – Twoja modlitwa zaprasza Boga, który uzdrawia do pokoju.
„On uzdrawia tych, co złamane serce mają i opatruje ich rany.”– Psalm 147:3 (BT)
Modlitwa o odczuwalną obecność Boga
Panie, niech Twoja obecność wypełni ten pokój. Niech będzie tak realna, że wypiera lęk i ciemność. Proszę, by osoba, którą kocham, wiedziała – głęboko w duchu, poza słowami – że nie jest sama. Obiecałeś, że nas nigdy nie opuścisz ani nie porzucisz. Bądź teraz tym obietnicą. Bądź bliższy niż następny oddech. Bądź ciepłem, które czują, gdy ludzkie pocieszenie nie wystarcza.
Nawet gdy osoba nie może już mówić lub odpowiadać, Duch Boży nie jest ograniczony przez świadomość. On sięga tam, gdzie my nie możemy.
„Choćbym chodził ciemną doliną, nie strach mi będzie, bo Ty jesteś ze mną; Twoja laska i Twój pasterski kij pocieszają mnie.”– Psalm 23:4 (BT)
Modlitwa o pocieszenie dla rodziny
Boże, modlę się za wszystkich w tym pokoju i za wszystkich, którzy chcieliby tu być. Jesteśmy zmęczeni. Boimy się. Niektórzy z nas starają się być silni, a inni już złamani. Zjednocz nas. Daj nam łaskę bycia dla siebie delikatnymi w tym niemożliwym czasie. Pociesz tych, którzy nie mogą przestać płakać, i tych, którzy nie mogą zacząć. Przypomnij nam, że opieranie się na Tobie nie jest słabością – to jedyna rzecz, która ma teraz sens.
Żałoba nie czeka na śmierć, by się zacząć. Jeśli już żałujesz, to nie jest przedwczesne – to miłość rozpoznająca, co nadchodzi. Pozwól sobie być trzymanym.
Modlitwa wdzięczności za życie osoby
Ojcze, dziękuję Ci za życie osoby, którą kocham. Dziękuję Ci za lata, które nam dałeś – za śmiech, zwykłe dni, wspólne posiłki, rozmowy, które ukształtowały mnie. Dziękuję Ci za sposób, w jaki kochała, jak dawała, jak się pojawiała. Każde dobre coś w jej życiu było darem z Twojej ręki i jestem wdzięczny za każdą chwilę. Pomóż mi trzymać wdzięczność i żałobę razem, bo teraz to jest to samo.
Wymienienie tego, kim ktoś dla Ciebie był – nawet w ciszy – jest samo w sobie formą modlitwy. Wdzięczność i żal nie są przeciwieństwami. Rosną z tego samego korzenia: miłości.
Modlitwa uwolnienia i poddania
Panie, to najtrudniejsza modlitwa, jaką kiedykolwiek odmawiałem. Nie chcę puścić. Każda część mnie chce się trzymać. Ale wiem, że zbyt mocne przytrzymanie może stać się własnym rodzajem cierpienia – dla nich i dla mnie. Dlatego powierzam moją ukochaną osobę Twoim rękom. Nie dlatego, że chcę, ale dlatego, że ufam Tobie. Kochasz ich bardziej niż ja kiedykolwiek mogłem. Przygotowałeś im miejsce, którego jeszcze nie widzę. Uwalniam ich w Twoją opiekę. Pomóż mi. Nie mogę tego zrobić sam.
Ta modlitwa może wymagać więcej niż jednej próby. Możesz zacząć ją i przerwać. Możesz odmawiać ją dzisiaj i potrzebować odmówić ją ponownie jutro. To nie jest porażka. To miłość ucząca się ufania.
„Ojcze, w Twoje ręce oddaję ducha mego!”– Łukasza 23:46 (BT)
Modlitwa o chwili przejścia
Boże wszelkiego miłosierdzia, bądź obecny w tej ostatniej chwili. Gdy moja ukochana osoba przekracza z tego życia do następnego, niech podróż będzie łagodna. Niech nie będzie lęku, walki ani bólu. Wyślij swoich aniołów, by ich spotkali. Niech pierwszą twarzą, którą zobaczą, będziesz Ty. Niech ostatni oddech tutaj stanie się pierwszym oddechem wieczności. Przyjmij ich z otwartymi ramionami, jak obiecałeś. I trzymaj tych z nas, którzy pozostali. Będziemy potrzebować Ciebie w nadchodzących minutach i godzinach bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.
Nie musisz czuwać na dokładny moment. Czasami ludzie odchodzą, gdy ich bliscy wychodzą z pokoju – a wielu pracowników hospicjum wierzy, że jest to czasem zamierzone, ostateczny akt ochrony. Jak by się to nie stało, Bóg tam jest.
Modlitwa po tym, jak osoba umarła
Panie, koniec. Osoba, którą kochałem, odeszła z tego świata i nie wiem, jak być w pokoju, gdzie jej nie ma. Cisza jest nie do zniesienia. Cisza jest niewłaściwa. Proszę Cię, byś mnie teraz niósł, bo ja nie mogę się nosić sam. Wierzę, że są u Ciebie. Wierzę, że są wolni od bólu. Pomóż mojej niewierze w chwilach, gdy żal sprawia, że wszystko wydaje się niepewne. Bądź blisko w nadchodzących godzinach – telefony, decyzje, długa pierwsza noc. Nie pozwól mi utonąć w tym. Trzymaj mnie ponad wodą, aż znowu będę mógł oddychać.
Pierwsze godziny po śmierci są dezorientujące. Możesz czuć się odrętwiały, roztrzepany lub dziwnie spokojny. Wszystkie te reakcje są normalne. Nie ma właściwego sposobu na żałobę. Daj sobie pozwolenie czuć wszystko, co przychodzi.
„Błogosławieni, którzy płaczą, albowiem oni będą pocieszeni.”– Mateusza 5:4 (BT)
Słowa Pisma Świętego dla umierających i tych, którzy żałują
Biblia nie uchyla się od tematu śmierci. Mówi o niej z szczerością i nadzieją – nie taką nadzieją, która udaje, że wszystko jest w porządku, ale taką, która trzyma się mocno, gdy wszystko się sypie. Te wersety niosły ludzi przez najciemniejsze pokoje od tysięcy lat. Mogą ponieść też Ciebie.
„Choćbym chodził ciemną doliną, nie strach mi będzie, bo Ty jesteś ze mną; Twoja laska i Twój pasterski kij pocieszają mnie.”– Psalm 23:4 (BT)
To może być najczęściej cytowany wers przy łóżku umierających w historii ludzkości. Nie obiecuje, że dolina zostanie omijona – obiecuje, że nie przejdziesz jej sam.
„Bliski Panu są ci, co złamane serce mają i On ratuje upadłych duchem.”– Psalm 34:18 (BT)
Jeśli Twoje serce jest teraz złamane, Bóg nie jest daleko. Jest bliżej Ciebie w tej chwili niż prawie w jakiejkolwiek innej.
„Drogą jest w oczach Pana śmierć Jego pobożnych.”– Psalm 116:15 (BT)
Ten wersjet przekształca śmierć dla wierzącego. To, co wydaje się stratą dla nas, jest cenne dla Boga – nie dlatego, że cieszy się cierpieniem, ale dlatego, że wita swoje dziecko do domu.
„Niech się nie trwoży serce wasze. Wiercie w Boga i we mnie wierzcie. W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, powiedziałbym wam, że idę przygotować wam miejsce?”– Jana 14:1-3 (BT)
Jezus wypowiedział te słowa w noc przed swoją własną śmiercią. Wiedział, co nadchodzi, i wybrał pocieszenie innych jako pierwsze. Miejsce jest przygotowywane.
„Jestem bowiem pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani zwierzchności, ani rzeczy teraźniejsze, ani przyszłe, ani moce, ani wysokość, ani głębokość, ani jakiekolwiek inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.”– Rzymian 8:38-39 (BT)
Śmierć oddziela nas od siebie, ale nie może oddzielić Twojej ukochanej osoby od Boga. Nic nie może. Nawet ostatni oddech.
„Mamy zaś odwagę i wolelibyśmy raczej opuścić to ciało i zamieszkać u Pana.”– 2 Koryntian 5:8 (BT)
Dla wierzącego śmierć nie jest końcem, ale powrotem do domu. Opuścić ciało oznacza być obecnym u Pana – w pełni, natychmiast, całkowicie.
„Otrze z ich oczu każdą łzę, a śmierci już nie będzie. Ani smutku, ani krzyku, ani bólu już nie będzie, albowiem pierwsze rzeczy przeminęły.”– Objawienia 21:4 (BT)
Cokolwiek Twoja ukochana osoba cierpiała – ból, lęk, długi upadek – nic z tego nie towarzyszy im w wieczności. To się kończy. Wszystko się kończy.
„Nie lękaj się, bo Ja jestem z tobą; nie bój się, bo Ja jestem twoim Bogiem. Umacniam cię i pomagam tobie, podtrzymuję cię prawicą moją sprawiedliwą.”– Izajasza 41:10 (BT)
Ten wers jest dla Ciebie, tego, który czuwa. Boisz się, a Bóg o tym wie. Nie czeka, aż będziesz silny. Oferuje bycie Twoją siłą.
„Dla mnie bowiem życie to Chrystus, a śmierć zyskiem.”– Filipian 1:21 (BT)
Paweł napisał to z więzienia, patrząc na swoją własną śmierć. Nie był lekceważący wobec umierania. Był szczery co do tego, co czekało po drugiej stronie.
„Jezus rzekł do niej: Jam jest zmartwychwstanie i życie. Kto we mnie wierzy, choćby umarł, żyć będzie. I każdy, kto żyje i wierzy we mnie, nie umrze na wieki.”– Jana 11:25-26 (BT)
Jezus powiedział to stojąc przy grobie osoby, którą kochał. Płakał przy tym grobie. A potem wypowiedział życie w nim. On jest ten sam wczoraj, dzisiaj i na wieki.
Co powiedzieć osobie umierającej
Jednym z najbardziej paraliżujących lęków w tej chwili jest powiedzenie czegoś niewłaściwego. Ale prawdą jest, że Twoja obecność liczy się znacznie bardziej niż Twoje słowa. Oto kilka delikatnych, praktycznych sugestii, co powiedzieć – i czego unikać – podczas siedzenia z kimś w ich ostatnich godzinach.
Mów ich imię
Słuchanie jest często ostatnim zmysłem, który zanika. Nawet gdy Twoja ukochana osoba nie może już otworzyć oczu ani ścisnąć Twojej dłoni, mogą nadal Cię słyszeć. Mów ich imię. Mów je łagodnie, tak jak zawsze to mówiłeś. Niech dźwięk Twojego głosu kotwicą przypominającą im, że są znani i kochani.
Powiedz im, co dla Ciebie znaczą
Nie potrzebujesz mowy. Pojedyncze szczere zdanie wystarczy. „Nauczyłeś mnie, czym jest bycie dobrym.” „Zawsze będę pamiętać, jak się śmiałeś.” „Poprawiłeś moje życie samym faktem, że w nim byłeś.” Te słowa są darem. Daj je swobodnie, nawet jeśli nie jesteś pewien, czy mogą słyszeć – bo mówienie ich liczy się też dla Ciebie.
Daj im pozwolenie na odejście
To jedna z najważniejszych i najtrudniejszych rzeczy, jakie możesz zrobić. Czasami umierający trzymają się, ponieważ czują, że ich bliscy nie są gotowi. Jeśli znajdziesz odwagę, powiedz im: „Poradzimy sobie. Możesz teraz odpocząć. Nie musisz już walczyć.” Te słowa nie są poddaniem się – to łaska. Uwalniają kochaną osobę od ciężaru martwienia się o Ciebie w ich ostatnich chwilach.
Czytaj powoli Psalm lub Werset
Nie musisz wyjaśniać fragmentu ani dodawać komentarza. Po prostu czytaj go powoli, tak jak czytałbyś bajkę na dobranoc dziecku. Psalm 23 jest najczęstszym wyborem i jest ku temu powód – jego rytm jest głęboko uspokajający, a obietnice są dokładnie tym, czego ta chwila potrzebuje. Czytaj go więcej niż raz, jeśli chcesz. Powtórzenie samo w sobie jest pocieszeniem.
Nie musisz wypełniać ciszy
Siedzenie cicho obok kogoś nie oznacza robienie niczego. To jedna z najbardziej miłych rzeczy, jakie osoba może zrobić. Twoja obecność to komunikat. Twoje ramię na ich dłoni to kompletne zdanie. Jeśli powiedziałeś wszystko, co musisz powiedzieć, pozwól ciszy być. Nie jest pusta – jest pełna miłości i wspólnej historii oraz rodzaju towarzystwa, które nie potrzebuje słów.
Czego nie mówić
To jest oferowane delikatnie, ponieważ większość ludzi mówi niewłaściwe rzeczy z miłości i paniki. Ale jeśli możesz, staraj się unikać zwrotów takich jak „Bóg potrzebował innego anioła” (Pismo Święte nie uczy, że ludzie stają się aniołami) lub „wszystko dzieje się z powodu” (to może wydawać się lekceważeniem prawdziwego cierpienia). Zamiast tego szczerość i prostota są prawie zawsze bezpieczne: „Kocham Cię.” „Jestem tutaj.” „Nie idę nigdzie.” To wystarczy. To więcej niż wystarczające.
Gdy nie ma już słów
Nadchodzi moment w czuwaniu, gdy odmówiłeś każdą modlitwę, jaką znasz. Przeczytałeś wersety. Powiedziałeś rzeczy, które musiałeś powiedzieć. I teraz jest tylko pokój, oddech i oczekiwanie. To nie jest porażka wiary. To najgłębszy rodzaj wiary – ten, który zostaje, gdy nie ma już nic do zrobienia.
Trzymanie za rękę to modlitwa. Siedzenie w krześle przy łóżku o trzeciej nad ranem to modlitwa. Przycieranie czoła chłodną ściereczką to modlitwa. Bycie obecnym, gdy każda część Ciebie chce uciec od bólu – to modlitwa, którą Bóg słyszy tak samo wyraźnie jak każde słowa, które kiedykolwiek wypowiedziałeś.
„Tak samo Duch przychodzi nam z pomocą w naszej słabości. Bo nie wiemy, o co się modlić, jak należy, ale sam Duch przyczynia się za nas wzdychaniami niewypowiedzianymi.”– Rzymian 8:26 (BT)
Gdy nie możesz uformować słów, Duch Święty modli się za Ciebie. Twoje westchnienie, łzy, zmęczone milczenie – to język, który Bóg rozumie idealnie. Nie musisz być wymowny, by zostać usłyszanym.
Słowo dla opiekunów: byliście silni przez długi czas i jesteście zmęczeni w miejscach, gdzie sen nie sięga. W porządku jest wyjść na pięć minut. W porządku jest płakać w korytarzu. W porządku jest zjeść coś, nawet jeśli czujesz winę za bycie głodnym. Dbanie o siebie to nie zdrada – to sposób, w jaki kontynuujesz pojawianie się. Nie możesz nalewać z pustego kubka, a osoba, którą kochasz, nie chciałaby, byś zniszczył siebie w procesie miłości do nich. Pozwól komuś innemu posiedzieć z nimi przez godzinę. Zamknij oczy. Pij wodę. Masz prawo być człowiekiem.
Jeśli to poruszyło Twoje serce, może poruszyć też kogoś innego. Podziel się z kimś, kto dziś potrzebuje zachęty.
Często zadawane pytania
Jaka jest najlepsza modlitwa za umierającego?
Nie ma jednej najlepszej modlitwy, ponieważ każda osoba i każda chwila są inne. Ale modlitwa prosząca o Boży pokój, uwolnienie od bólu i Jego obecność w pokoju jest zawsze odpowiednia. Możesz użyć modlitw z tego artykułu dosłownie, lub po prostu mówić z serca. Najlepsza modlitwa to ta szczera – ta, która pochodzi z miejsca miłości, nawet jeśli jest chaotyczna, niedokończona lub wypowiedziana przez łzy. Bóg nie ocenia Twoich modlitw. On je przyjmuje.
Czy umierający może słuchać moich modlitw?
Badania medyczne sugerują, że słuch jest często ostatnim zmysłem, który zanika, a wielu profesjonalistów hospicyjnych raportuje, że pacjenci reagują na znajome głosy nawet gdy wydają się nieprzytomni. Mów tak, jakby Twoja ukochana osoba słyszała każde słowo, ponieważ bardzo prawdopodobne jest, że tak właśnie jest. Poza dowodami medycznymi, Twoje modlitwy są wysłuchane przez Boga niezależnie od tego, czy osoba obok Ciebie jest przytomna. Mów na głos przy łóżku – dla ich dobra i dla Twojego. Dźwięk kochającego głosu mówiącego do Boga sam w sobie jest formą pocieszenia.
Jaki Psalm powinienem przeczytać osobie umierającej?
Psalm 23 jest najczęstszym fragmentem czytany przy łóżku umierających i z dobrym powodem – jego obrazy zielonych pastwisk, cichych wód i chodzenia przez dolinę cienia śmierci mówią bezpośrednio do tej chwili. Psalm 121 to kolejny piękny wybór, z jego zapewnieniem, że Pan czuwa nad Tobą. Psalm 46 przypomina nam, że Bóg jest naszą ucieczką i siłą. Czytaj powoli, czytaj delikatnie i nie bój się czytać tego samego psalmu więcej niż raz. Powtórzenie to nie monotonia przy łóżku – to rytm, a rytm uspokaja.
Jak modlić się, gdy jestem zły na Boga o śmierć?
Modlisz się szczerze. Bóg nie jest zagrożony Twoim gniewem. Psalmi są pełne surowego, nieprzetworzonego żalu skierowanego prosto do Boga – Dawid wołał „Dlaczego mnie opuściłeś?” a Bóg nadal nazywał go człowiekiem według swego serca. Jeśli jesteś zły, powiedz to. Jeśli czujesz się porzucony, powiedz Mu. Jeśli Twoja modlitwa brzmi bardziej jak oskarżenie niż hymn, to nadal jest modlitwą. Bóg woli Twoją szczerą złość niż Twoje wypolerowane milczenie. Przynieś Mu prawdziwe rzeczy. On może sobie z tym poradzić, a po drugiej stronie tej szczerości możesz znaleźć, że był bliżej niż myślałeś.
Czy dobrze jest modlić się, by Bóg zabrał ich szybko?
Tak. Modlitwa o zakończenie cierpienia przez Boga nie jest brakiem wiary – to akt współczucia. Gdy osoba, którą kochasz, cierpi i wynik jest pewny, proszenie Boga o szybkie i łagodne przejście jest jedną z najbardziej miłych modlitw, jakie możesz odmówić. To nie jest poddanie się Bogu. To ufanie Mu w kwestii czasu i prośba o miłosierdzie w międzyczasie. Wiele wiernych wierzących przez historię odmawiało tę modlitwę i nie ma w tym wstydu. Nie prosisz o śmierć – prosisz o miłosierdzie. A miłosierdzie jest w samym sercu tego, kim jest Bóg.
Jeśli ten artykuł przyniósł Ci choć odrobinę pocieszenia, możesz chcieć go zapisać lub podzielić się z kimś innym, kto idzie tą drogą. Możesz też pobrać nasz darmowy przewodnik, 30 Modlitw o Pokój i Serenność, który zawiera modlitwy na żałobę, lęk i trudne sezony. Cokolwiek nastąpi, nie musisz stawić temu czoła sam. Bóg jest z Tobą, a także inni, którzy rozumieją ten ból.
Werset, modlitwa i słowa otuchy — w każdy wtorek
Chwila pokoju na cały tydzień. Bezpłatnie, bez zobowiązań.
(Obecnie dostępny w języku angielskim)


